piątek, 2 marca 2012

Roztrwonione bogactwa

Według ewangelii Mateusza w Betlejem przychodzący ze wschodu Mędrcy, których przywiodła gwiazda (w oryginale magoi, czyli „magowie”, perskie słowo oznaczające wówczas kapłanów-astrologów, przepowiadających zdarzenia z układu gwiazd) przynieśli w darze nowo narodzonemu Jezusowi wspaniałe skarby:

I wszedłszy w dom, znaleźli dzieciątko z Maryją, matką jego, a upadłszy, pokłonili mu się, i otworzywszy skarby swoje, ofiarowali mu dary: złoto i kadzidło i myrrę.
Mt 2:11 (BG)

Przybysze wędrowali z daleka i przynieśli dary odpowiednie do królewskiej godności niemowlęcia. Nagle Józef i Maria mieli do dyspozycji majątek o wielkiej wartości.

Pokłon trzech króli, Jan de Bray 1658
Pokłon trzech króli, Jan de Bray 1658.

Czterdzieści dni po urodzeniu syna Maria udała się do świątyni, żeby przez złożenie ofiary dokonać rytualnego oczyszczenia po porodzie, jak nakazywały zasady Prawa Mojżeszowego.

Powiedz synom Izraelskim, i rzecz: „Niewiasta, która by poczęła i urodziła mężczyznę, nieczysta będzie przez siedem dni: według dni, których odłączona bywa dla choroby swej, nieczysta będzie. A dnia ósmego obrzezane będzie ciało nieobrzeski jego. Ale ona przez trzydzieści dni i trzy dni zostanie we krwi oczyszczenia; żadnej rzeczy świętej nie dotknie się, i ku świątnicy nie pójdzie, aż się wypełnią dni oczyszczenia jej. A jeźli dzieweczkę urodzi, nieczysta będzie przez dwie niedziele według oddzielenia swego, a sześćdziesiąt dni i sześć dni zostanie we krwi oczyszczenia swego.
A gdy się wypełnią dni oczyszczenia jej po synu albo po córce, przyniesie baranka rocznego na ofiarę całopalenia, i gołąbiątko, albo synogarlicę na ofiarę za grzech do drzwi namiotu zgromadzenia do kapłana; Którego ofiarować będzie przed obliczem Pańskiem, i oczyści ją; a tak oczyszczona będzie od pływania krwi swojej. Tać jest ustawa tej, która porodziła mężczyznę albo dzieweczkę. A jeźli nie przemoże dać baranka, tedy weźmie parę synogarlic, albo parę gołąbiąt, jedno na ofiarę całopalenia a drugie na ofiarę za grzech; i oczyści ją kapłan, a tak oczyszczona będzie”.
Kpł 12:2-8 (BG)

Otrzymane złoto, kadzidło i mirra z pewnością wystarczały na kupno baranka, i to nie jednego. Jednak inny ewangelista, Łukasz, twierdzi, że Józef i Maria złożyli w ofierze parę ptaków, co oznacza, że nie było ich stać na baranka.

A gdy się wypełniło ośm dni, aby obrzezano ono dzieciątko, tedy imię jego nazwane jest Jezus, którem było nazwane od Anioła, pierwej niż się w żywocie poczęło. Gdy się też wypełniły dni oczyszczenia jej według zakonu Mojżeszowego, przynieśli go do Jeruzalemu, aby go stawili Panu, (Tak jako napisano w zakonie Pańskim: że wszelki mężczyzna, otwierający żywot, świętym Panu nazwany będzie). A żeby oddali ofiarę według tego, co powiedziano w zakonie Pańskim, parę synogarlic, albo dwoje gołąbiąt.
Łk 2:21-24 (BG)

Jak to się stało, że w tak krótkim czasie rodzina Jezusa utraciła bogactwa otrzymane od mędrców ze wschodu?

Jedno z popularnych wyjaśnień brzmi następująco: zaraz po tym, kiedy mędrcy złożyli hołd i przekazali swoje dary, Józef dostał we śnie od anioła polecenie, żeby natychmiast uciec z rodziną do Egiptu, gdyż król Herod zamierza zabić dziecko. Józef z Marią i Jezusem pozostawali w Egipcie aż do śmierci Heroda (Mt 2:13-15). Bogactwa otrzymane od mędrców zostały zużyte na koszty utrzymania w Egipcie. Kiedy Herod zmarł, rodzina, znowu biedna, udała się z powrotem do Judei, gdzie w świątyni jerozolimskiej złożyli ofiarę oczyszczenia.

Oprócz poważnych wątpliwości, czy ucieczka do Egiptu rzeczywiście miała miejsce, istnieje solidny, wymierny argument przeciwko powyższemu wyjaśnieniu. Mędrcy ze wschodu przebyli długą drogę, żeby oddać hołd nowo narodzonemu „królowi żydowskiemu” (Mt 2:2), przywożąc mu w darze skarby odpowiednie dla godności królewskiej. Wonna żywica mirra, podobnie jak żywica innego drzewa z rejonu Jemenu i Somalii, kadzidło, była wówczas bardzo cenna. Grudki tych egzotycznych produktów były warte tyle, co złoto o tej samej wadze. Łatwiej nam będzie skoncentrować się na samym złocie.

Żeby łatwiej uzmysłowić sobie możliwą wielkość i wartość daru od mędrców, spróbujmy wyobrazić go sobie w postaci jaką dobrze znamy – jako pewną liczbę monet ze złota. Ile takich monet mędrcy mogli ofiarować jako dar dla króla: jedną? dwie? pięć? dwadzieścia? A może sto?

Od lewej:
  1. aureus Augusta: średnica ok.20mm, masa ok.7,8 g
  2. współczesna moneta o nominale 50 groszy: średnica 20,5mm, masa 3,94 g
  3. współczesna moneta o nominale 2 złote: średnica 21,5mm, masa 5,21 g
  4. współczesna moneta o nominale 5 złotych: średnica 24mm, masa 6,54 g

Złota moneta Imperium Rzymskiego nazywała się aureus (dosłownie: „złoty”). Miała średnicę nieco mniejszą od współczesnej 50-groszówki, ale była od niej dwukrotnie cięższa. Jej wartość w stosunku do monet bitych z innych metali przedstawiała się następująco:

1 aureus = 25 denarów = 100 sesterców = 400 asów

Denary bito ze srebra, ważyły ok. 3,80 grama. Sesterce wybijano z brązu, zaś asy z miedzi.

Roczny żołd rzymskiego legionisty wynosił od czasów Cezara 225 denarów, tj. 9 aureusów. Dzienny koszt podstawowej żywności dla dorosłej osoby wynosił 3 asy (rocznie prawie 70 denarów). Podstawą wyżywienia był chleb, dietę uzupełniano przede wszystkim fasolą lub soczewicą oraz oliwą, do posiłku pito tanie, cienkie wino. Przykładowe ceny:

  • bochenek chleba – 1 as
  • litr wina – 1 as
  • tunika – 4 denary

Oprócz zakupu żywności niezbędne były wydatki na odzież i inne artykuły, zaś roczne koszty utrzymania gospodarstwa domowego w państwie rzymskim w czasach Augusta szacuje się następująco:

  • Kato Starszy: utrzymanie 1 niewolnika – 78 denarów
  • Kato Starszy: 1 pracownik i jego rodzina – 250 denarów
  • Brunt: 4 osoby (144 modii pszenicy) – 270 denarów
  • Ben-David: 6 osób (Palestyna) – 250-300 denarów
  • Pompeje: 3 osoby (plus 1 niewolnik) – 570 denarów
Osiemnaście monet 50-groszowych w dłoni i na dnie kasetki.
Jako złote aureusy byłyby dwuletnim żołdem legionisty.

Warto zwrócić uwagę, że rynkowe ceny zboża, podstawy wyżywienia, były w Italii znacznie wyższe niż w Palestynie, gdzie z kolei były wyższe niż w Egipcie, „spichlerzu Imperium”, z którego sprowadzano ogromne ilości pszenicy dla wyżywienia Rzymu. Równocześnie podane wyżej szacunki nie obejmują kosztów zakwaterowania, które były wysokie w miastach, szczególnie w stołecznym, przeludnionym Rzymie, ale znacznie niższe na wsi. W Egipcie, gdzie domy budowano z suszonej na słońcu cegły, zbudowanie domu kosztowało niewiele, a koszty zakwaterowania wynosiły około 20 drachm rocznie. Kwotę wyraża się w egipskich drachmach, ponieważ w Egipcie nie używano monet rzymskich.

W Egipcie za czasów Ptolemeuszy używano monet srebrnych i brązowych:

1 tetradrachma = 4 drachmy = 24 obole

Cenne metale sprowadzano z zewnątrz, więc drachmy i drobniejsze monety wykonywano z brązu, a tetradrachmy nie były bite z czystego srebra, lecz ze stopu. Kiedy po śmierci królowej Kleopatry Rzymianie przyłączyli Egipt do swojego państwa jako kolejną prowincję, tetradrachma egipska ważyła około 13 gramów, ale zawierała tylko około 45% srebra i miała przeliczeniową wartość nieco ponad 1,5 denara. Nawet mimo tego, monety zawierające złoto lub srebro zastrzeżono tylko dla urzędników państwowych i kupców. Dlatego w Egipcie, inaczej niż w przypadku innych prowincji rzymskich, zdobywcy nie starali się wprowadzić własnych pieniędzy, ale pozostawili bez zmian egipski system monetarny. Wyemitowano tylko nowe monety z brązu w ramach zastanego systemu. Przez pierwsze 50 lat rzymskiego panowania posługiwano się dotychczasowymi „posrebrzanymi pieniędzmi”, wybitymi za czasów Kleopatry. August zaostrzył nawet przepisy obowiązujące za czasów Ptolemeuszy i zakazał importu złotych i srebrnych monet do Egiptu, żeby zapobiec rozregulowaniu systemu. W końcu, po dziesięcioleciach użytkowania srebrne monety były w tak opłakanym stanie, że następca Augusta, Tyberiusz, zdecydował się na produkcję w aleksandyjskiej mennicy nowych tetradrachm, jeszcze bardziej obniżając w nich zawartość srebra.

Pokłon króli, Biblia Pauperum Albrechta Pfistera
Pokłon króli, Biblia Pauperum, drukarnia Albrechta Pfistera, rok 1462/1463.

Faktycznie zatem Józef i Maria nie mogli w Egipcie płacić za utrzymanie złotymi monetami, nie mogli ich wwieźć do kraju. Pozostańmy jednak przy nich jako obrazowej formie ilości i wartości otrzymanego w darze złota. Kwota 20 drachm egipskich na mieszkanie to równowartość 13 denarów, a więc stosunkowo niewiele podnosi roczny koszt utrzymania. Pełny koszt utrzymania rodziny trzech dorosłych osób w Egipcie w czasach rzymskich szacuje się na około 350 drachm rocznie (równowartość 130 denarów) dla rodziny żyjącej w skrajnym ubóstwie, na poziomie zapewniającym zaledwie utrzymanie się przy życiu, oraz 750-1000 drachm rocznie (równowartość 280-375 denarów) na poziomie „szanowanego rzemieślnika”. Utrzymanie dziecka na tyle dużego, żeby żywić je tym samym, co dorosłych, kosztowało około 60 drachm rocznie. Jeśli dziecko było małe, karmione piersią, koszt był znacząco niższy, choć z drugiej strony, jeśli matce brakowało pokarmu, na wynagrodzenie dla mamki trzeba było wydać 5-7 drachm miesięcznie, czyli 70-80 drachm rocznie.

Sto monet 50-groszowych w dłoni i na dnie kasetki.
Jako złote aureusy wystarczyłyby na kilka lat utrzymywania rodziny.
Czy pełna kasetka aureusów wystarczy na 30 lat?

Jak widzimy, dla dwojga dorosłych z dzieckiem wystarczała kwota około 600-800 drachm (równowartość 225-300 denarów, czyli 9-12 złotych aureusów), żeby żyć na przyzwoitym poziomie przez rok, bez pracy, czy to najemnej, czy we własnym ogrodzie lub na polu. Oznacza to, że za jedną złotą monetę można było utrzymać rodzinę: Józefa, Marię i małego Jezusa, przez cały miesiąc.


K. W. Harl, Coinage in the Roman economy, 300 B.C. to A.D. 700, 1996.

E. Stegemann, W. Stegemann, The Jesus movement: a social history of its first century, 1999.

E. Fox, Meager Returns: Agricultural Wages in Roman Egypt, 2007.

W. Scheidel, Real wages in Roman Egypt: A contribution to recent work on pre-modern living standards, 2008.

1 komentarz:

  1. Bardzo interesujący tekst! Nawet taki ignorant jak ja może sobie z łatwością wyobrazić wartość omawianej waluty. A co stało się ze złotym podarunkiem maga ze wschodu? Czy faktycznie był zabezpieczeniem obdarowanego na całe życie? Istnieje pewnie co najmniej kilka teorii sensacyjnych i ani jednej pewnej :-)
    Pozdrawiam autora!!!!!

    OdpowiedzUsuń