wtorek, 31 grudnia 2024

Hatala z Kanesz

Około 4000 lat temu odrębną dzielnicę miasta Kanesz w centralnej Anatolii (ob. centralna Turcja), stanowiła założona przez Asyryjczyków faktoria handlowa. Miasto nie podlegało królowi Asyrii, miało swojego władcę, a dzielnica radę starszych, przedstawicieli rodzin kupieckich. Osiedle w Kanesz stanowiło najważniejszą faktorię asyryjską w regionie, zamieszkiwaną przez ok. 3000 osób i pośredniczącą w handlu między miastem Aszur, stolicą Asyrii, a faktoriami położonymi dalej na północy, skąd sprowadzano miedź i dokąd dostarczano cynę. Bogacono się na handlu tkaninami wełnianymi, żywnością, przyprawami, towarami luksusowymi.

Z prywatnych domów osady handlowej w Kanesz pochodzi ponad 20 000 tabliczek zapisanych pismem klinowym, największy zbiór prywatnych dokumentów ze starożytnego Bliskiego Wschodu. Dzięki nim poznajemy szczegóły transakcji, pożyczek, trasy dalekosiężnych karawan kupieckich, kwoty podatków i opłat mostowych, wysokości wynagrodzeń dla ochrony karawan, koszty pobytu w poszczególnych miejscowościach. Są wśród nich także dokumenty niekupieckie, w tym testamenty, umowy małżeńskie, zestawienia wydatków weselnych. Kupcy asyryjscy pojmowali za żony Asyryjki osiadłe w Kanesz, ale też kobiety miejscowe. Znamy ich imiona, imiona ich mężów i ojców. Pomagały mężom w prowadzeniu interesów, a po ich śmierci same kontynuowały działalność, dopóki dzieci nie dorosły. Jedną z nich była Hatala.

Lakipum poślubił Hatalę, córkę Eniszru. Lakipum nie poślubi innej 𝘢𝘴𝘻𝘴𝘻𝘶𝘵𝘶 (małżonka, główna żona) w Kraju (=w Anatolii). W Mieście (=Aszur, stolica Asyrii) może poślubić 𝘬𝘢𝘥𝘪𝘴𝘻𝘵𝘶 (drugorzędna żona). Jeśli w ciągu dwóch lat (Hatala) nie da mu potomstwa, sama kupi niewolnicę, a później, po urodzeniu dziecka, może ją sprzedać, gdzie zechce. Jeśli Lakipum od niej odejdzie, zapłaci 5 min srebra; jeśli Hatala od niego odejdzie, zapłaci 5 min srebra.
Świadkowie: Masaja, Aszurisz-tikal, Talija i Szuppianika.

Szekel był jednostką wagi równą nieco ponad 8 gramów. Mina to 60 szekli, więc 5 min to ok. 2,5 kg srebra.

Według praw mezopotamskich w przypadku niepłodności żona mogła podsunąć mężowi niewolnicę jako surogatkę. Dziecko zostawało wówczas dziedzicem na równi z ewentualnymi późniejszymi dziećmi pary małżeńskiej. Ten sam zwyczaj napotykamy w Księdze Rodzaju, kiedy nie mogąc mieć dzieci, Sara podsuwa swoją służącą Abrahamowi, tak jak później Rachela Jakubowi.

tabliczka z umową ślubną Hatali i Lakipuma
Tabliczka z umową ślubną Hatali i Lakipuma
wg A.B. Turp et al., „Gynecological Endocrinology”, 34:1, 25-27

W przypadku małżeństwa Lakipuma i Hatali nie wiemy, czy mieli dzieci. Wygląda jednak na to, że tworzyli udane małżeństwo, mimo że od czasu do czasu mąż musiał wyjeżdżać w interesach. Pisał wówczas do żony, przekazując wiadomości przez posłańca. Zachowało się kilka jego listów do niej, między innymi ten:

Tak (mówi) Lakipum, powiedz Hatali:
Co się tyczy 9 szekli srebra, które jest winna żona Abu-kara, spraw, niech odda i zaspokoi Anatolijczyka (wierzyciela). Mam się dobrze. Jeśli niewolnica ci nie odpowiada, sprzedaj ją i zatrzymaj zapłatę, którą za nią otrzymasz. Niech Aszur-malik, syn Aszur-szamsziego, sporządzi tabliczkę Adad-rabiego, a Adad-rabi niech spłaci srebro ze swojej tabliczki; wtedy ty weź srebro. Ważne! Przypilnuj, aby spłacił srebro i procenty. Ważne! Pilnuj domu.

Innym razem przesyła jej pieniądze i orzechy. Oraz wskazówki co do pilnych działań w interesach, rzecz jasna:

Iddin-Kubum przynosi ci 3 szekle srebra i orzechy laskowe, a także tabliczkę z moją pieczęcią. Mam się dobrze. Oliwy dobrej jakości tu nie ma. Jak na razie zostaję tutaj. Co do srebra, które u nas jest mi winien kupiec, przypilnuj, niech spłaci, żebym nie był obciążony długiem i nie martwił się. Każ mu spłacić.

Orzechy były przysmakiem, który w zestawieniach wydatków wymieniano osobno. Np. pewien mężczyzna w szczegółowym wyliczeniu kosztów związanych ze ślubem zapisał: „Zaprosiłem teścia i jego przyjaciół i wydałem 2 szekle srebra: zapłaciłem 1½ szekla za 5 dzbanów piwa, ⅓ szekla za drewno na opał, ⅙ szekla za orzechy laskowe”.

Zachował się również jeden dokument z działań samej Hatali, pokwitowanie kwoty przekazanej na dokonanie zakupów gdzieś „za granicą”, zapewne w mieście Aszur:

Hatala, żona Lakipuma, syna Warduma, dała 6 szekli srebra — z dodaniem opłat za przywóz — Tutaji, synowi Szu-Anuma, na zakupy. Świadkowie: Aszur-imitti, syn Mannum-balum-Aszura, oraz Iddin-Suen, syn Aszur-lamassiego.

Teksty tabliczek wg Cécile Michel, „Women of Assur and Kanesh: Texts from the Archives of Assyrian Merchants”.

piątek, 27 grudnia 2024

Dodatkowe dni roku

Egipcjanie opowiadali, że dawno, dawno temu cały rok liczył 360 dni: składał się z dwunastu miesięcy po trzydzieści dni każdy. Istniał już świat i pierwsi bogowie Wielkiej Dziewiątki: samostwórca Atum-Ra, Szu-Powietrze, Tefnut-Wilgoć, Nut-Niebo Gwiaździste oraz Geb-Ziemia. I oto złączyła się Nut z Gebem i zaszła w ciążę. Słoneczny Ra zawrzał gniewem, rzucił przekleństwo na brzemienną: „Nie urodzi Nut w żadnym miesiącu roku!”.

Zrozpaczona bogini poprosiła o pomoc Thota, boga mądrości i wiedzy, nauki i magii.

Thot udał się do Chonsu-Wędrowca, boga Księżyca, który nocą, pod nieobecność Ra na niebie, oświetla świat i swoimi wędrówkami odmierza czas. Thot zaproponował mu grę w senet. Grali partię za artią, przez wiele dni, a za każdym razem, kiedy Thot zwyciężał, wygrywał od Chonsu cząstkę księżycowego światła, cząstkę doby. Wreszcie wygrał dość cząstek, by połączyć je razem w pięć dni. Pięć dni, które nie należały do żadnego miesiąca.

Pierwszego z tych dni urodził się Ozyrys, król Obu Krajów, późniejszy władca zmarłych; drugiego dnia urodził się Harwer, Horus Starszy, wielki mocą; trzeciego dnia urodził się Set, pan pustkowi i obcych krain; czwartego dnia urodziła się Izyda, wielka czarodziejka; piątego dnia urodziła się Neftyda, bogini żałoby i mroku.

Kiedy Ra się o wszystkim dowiedział, rozkazał, by Szu-Powietrze stanął na wieki pomiędzy Nut a Gebem, aby już nigdy się ze sobą nie połączyli. Lecz pięć dni dodanych przez Thota do roku, nienależących do żadnego z miesięcy, pozostało w kalendarzu na zawsze.

wtorek, 17 grudnia 2024

Aglaonike, Ta, która wie

Kobiety potrafiące czarować i warzyć magiczne mikstury były popularnym motywem antycznym od najdawniejszych czasów. W „Odysei” na odległej wyspie Ajaja mieszkała Kirke, która zamieniła towarzyszy Odyseusza w świnie. Potężną czarodziejką była Medea, córka króla Kolchidy, która zakochała się w Jazonie, pomogła mu zdobyć złote runo i uciekła z nim do jego ojczyzny. Według Hezjoda miała być siostrzenicą Kirke.

W V wieku p.n.e. widzimy początki antycznej tradycji, która wiąże kobiece czary z jednym konkretnym regionem, o wiele bliższym Grecji. Na scenie pojawiają się wiedźmy z Tesalii. Pierwszy znany nam utwór, w którym o nich słyszymy, to komedia Arystofanesa „Chmury”, wystawiona w Atenach w roku 423 p.n.e. Jeden z jej bohaterów prezentuje swój pomysł, jak uniknąłby spłacania odsetek:

Strepsjades: Jeżeli kupię babę-czarownicę
z Tesalii, która miesiąc w nocy ściągnie,
a ja go zamknę w okrągłym pudełku
niby lusterko i będę pilnował…
Sokrates: Dobrze, i co ci to pomoże?
Strepsjades: Jak to?
Jeśli się księżyc nigdzie nie pokaże,
procentów mogę nie płacić!
Sokrates: Dlaczego?
Strepsjades: Bo się pożycza na miesięczny procent.
[„Chmury”, tłum. Janina Ławińska-Tyszkowska]

O niezwykłej umiejętności ściągania księżyca z nieba wspomina także Platon:

byleśmy tylko (…) nie wyszli tak, jak powiadają o czarownicach tesalskich, które księżyc na ziemię ściągają: tym, co najdroższe, gotowiśmy przypłacić tę moc
[„Gorgiasz”, tłum. Władysław Witwicki]

Nadmienia o niej także Owidiusz:

Niech tam sobie wiedźma stara
W miedź z Temesy sto lat trąca:
Ni na włos z utartej drogi
Nie zboczy rydwan miesiąca.
[„O kosmetyce twarzy kobiecej”, tłum. Tadeusz Myśliński]

Naturalnie, wiedźmy tesalskie potrafiły również sporządzać mikstury i rzucać miłosne uroki:

Nie mogą zrodzić uczucia
tesalskich wróżek zaklęcia,
uczone czary Medei
ni talizman ze źrebięcia.
[Owidiusz, „Sztuka kochania”, tłum. Julian Ejsmond]
Król Filip zakochał się w Tesalce, którą oskarżano, że posługiwała się czarami, aby zdobyć serce króla.
[Plutarch, „Zalecenia małżeńskie”, tłum. H. Birnbaum]

O tesalskich wiedźmach wspomina Sosifanes, pisze Menander, wzmiankuje Horacy, Wergiliusz, Plutarch, Poliajnos, Lukan, Zenobios… zaś w powieści „Metamorfozy, czyli Złoty osioł” Apulejusza już w pierwszym rozdziale poznajemy dwie tesalskie wiedźmy, a wkrótce potem kolejne.

Jednym z najbardziej interesujących jest fragment z cytowanego już tekstu Plutarcha (I w. n.e.), w którym pojawia się nie anonimowa i nie fikcyjna, ale historyczna wiedźma tesalska. Prawdziwa wiedźma. Ta, Która Wie.

Czyż kobieta zaznajomiona z geometrią nie powstydzi się uczestniczyć w tańcach, czyż nie odwróci się z niesmakiem od czarodziejskich ziół i leków, gdy działał na nią czar słów Ksenofonta i Platona? Będzie się ona śmiać z głupoty niewiast, które nic nie wiedząc o astronomii, wierzą w czary wywoływane przez księżyc. Tak to Aglaonike, córka tesalskiego Hegetora, obznajomiona z zaćmieniami księżyca w pełni, ponieważ zawczasu wiedziała, kiedy zdarza się, że księżyc zostaje zasłonięty cieniem ziemi, obałamuciła i przekonała inne kobiety, że potrafi zaciemnić świat, ściągając księżyc z nieba…

Aglaonike to pierwsza znana nam astronomka w historii.

piątek, 6 grudnia 2024

Pazurki królowej

Na południe od pierwszej katarakty nilowej, tradycyjnej granicy Egiptu, rozciągała się kraina zwana przez Egipcjan Kusz, od czasów rzymskich znana jako Nubia. Już za panowania II dynastii egipskiej sprowadzano stamtąd złoto, kość słoniową, heban, skóry zwierzęce. Przez setki lat władcy południowego królestwa dokonywali wypadów na ziemie egipskie, a faraonowie wyprawiali się z wojskiem na tereny kuszyckie. Wreszcie w czasach Nowego Państwa Totmes I podbił Kusz i przez niemal pół tysiąclecia kraina pozostawała pod egipskim panowaniem, rządzona przez urzędników z tytułem „wicekróla Kusz”. Egipcjanie zakładali w Kusz nowe miasta, budowali świątynie swoich bogów, wcielali Kuszytów do armii faraonów i zatrudniali jako robotników w posiadłościach świątynnych i prywatnych. Nic dziwnego, że kultura kuszycka uległa silnej egiptyzacji.

Po załamaniu się cywilizacji brązu władza Egiptu nad Kusz osłabła, a Kuszyci zdołali ponownie zorganizować się w silne państwo. W VIII wieku p.n.e. podbili Egipt i przez stulecie ich władcy rządzili imperium kuszycko-egipskim jako dynastia „czarnych faraonów”. Z Egiptu wyparli ich Asyryjczycy, ale państwo Kuszytów kwitło nadal przez kolejne tysiąclecie. Było sąsiadem i silnym rywalem Egiptu Ptolemeuszy i Rzymian, upadło dopiero około roku 350 n.e.

Niemal 900 km od pierwszej katarakty, na otwartym terenie daleko od Nilu znajdują się pozostałości najbardziej na południe wysuniętego miasta Kuszytów, Naga, odkryte w 1822 w stanie niemal nietkniętym, prócz zmian, które spowodował upływ czasu. Jednym z najlepiej zachowanych i najbardziej znanych zabytków tego miejsca jest tzw. świątynia Lwa, poświęcona kuszyckiemu bogowi-lwu, Apademakowi. Tak jak większość budowli na tym terenie, została zbudowania za panowania króla Netekamaniego i królowej Amanitare, na początku I wieku n.e., czyli kilkadziesiąt lat po śmierci Kleopatry VII i włączeniu Egiptu do imperium rzymskiego. Wzniesiona z piaskowca budowla na pierwszy rzut oka przypomina świątynię egipską, z charakterystycznymi pylonami bramującymi wejście oraz utrzymanymi w stylu egipskim reliefami na ścianach. Bliższe przyjrzenie się ujawnia jednak szczegóły zupełnie nieegipskie.

Relief z południowej ściany świątyni Lwa w Naga
Relief z południowej ściany świątyni Lwa w Naga
wg Richard Lepsius, „Denkmäler aus Ägypten und Äthiopien”, T. X pl. 62

Na przykład na południowej ścianie świątyni ukazano parę królewską i ich syna z darami przed rzędem pięciu bogów, zarówno kuszyckiego, jak i egipskiego pochodzenia, na czele z lwiogłowym Apademakiem. Bogowie oddychają tchnieniem życia, pokazanym jako małe poziome krzyżyki 𝘢𝘯𝘬𝘤𝘩, dosięgające nozdrzy członków rodziny królewskiej. Ofiarnicy stoją w pozach zapożyczonych ze sztuki egipskiej, ale detale ich strojów, długich, bogato zdobionych szat, a także ich ozdoby są kuszyckie. Szczególną uwagę zwraca przedstawienie królowej Amanitare jako kobiety o bardzo obfitych kształtach, odmiennych od upodobań egipskich. Co może dziwniejsze, to jej paznokcie!

czwartek, 28 listopada 2024

Tapputi-Belat-ekallim, mistrzyni pachnideł

Żyła za panowania asyryjskiego króla Tukulti-Ninurty I. Na piąty rok panowania tego władcy, tj. ok. 1240 p.n.e., datowana jest gliniana tabliczka, której tekst podyktowała skrybie. Musiała być ceniona jako ekspertka w swoim zawodzie, bo imiona wykwalifikowanych osób pracujących dla królewskiego dworu rzadko występują w dokumentach. Tapputi-Belat-ekallim jest pierwszą w swojej dziedzinie, której imię się zachowało.

Niestety, znaleziona w roku 1903 w królewskiej bibliotece w Aszur tabliczka przetrwała w nie najlepszym stanie, przełamana i częściowo uszkodzona, a część wyrazów z tekstu ma nieznane skądinąd znaczenie:

Jeśli chcesz wytworzyć pachnący olej trzcinowy: (bierzesz) 2 𝘴𝘶𝘵𝘶 (tj. ok. 20 litrów) trzciny razem z ich 𝘵𝘶𝘣𝘢𝘲 (czyli całą trzcinę). Po ich umyciu ustawiasz duże naczynie (𝘥𝘪𝘲𝘢𝘳𝘶) z 𝘴𝘢𝘩𝘪𝘵𝘴𝘶 (nieznany termin, określenie materiału lub objętości?) i podgrzewasz 𝘵𝘢𝘣𝘪𝘭𝘶 (wonny składnik) ze świeżą, dobrą wodą ze studni pałacowej Aszuru. Przelewasz do naczynia 𝘩𝘢𝘳𝘶. Następnie wylewasz na wierzch tej płynnej mieszanki w naczyniu 𝘩𝘢𝘳𝘶: 1 𝘲𝘢 (tj. ok. 1 litr) 𝘩𝘢𝘮𝘪𝘮𝘶 (wonny składnik), 1 𝘲𝘢 𝘫𝘢𝘳𝘶𝘵𝘵𝘶 (wonny składnik), 1 𝘲𝘢 mirtu, dobrej jakości, przefiltrowanego. Oto twoje miary, które należy podzielić według ilości wziętej wody. Wykonujesz (opisane kroki) o zachodzie słońca i o zmroku. Ma się macerować przez noc. O świcie, gdy wschodzi słońce, filtrujesz płyn i te aromatyczne składniki przez tkaninę 𝘴𝘶𝘯𝘶 do misy 𝘩𝘪𝘳𝘴𝘶. Usuwasz 𝘮𝘪𝘯𝘥𝘶𝘩𝘳𝘶 (rodzaj cząstek, osad?). Mieszasz 3 𝘲𝘢 zmiażdżonej cibory z tą płynną mieszanką. Usuwasz 𝘱𝘢𝘩𝘩𝘶 (gruboziarniste cząstki?). Na wierzch tej płynnej mieszanki aromatycznej w misie 𝘩𝘪𝘳𝘴𝘶: 3 𝘲𝘢 mirtu, 3 𝘲𝘢 trzciny, zmiażdżone i przefiltrowane. Odmierzasz 4 𝘴𝘶𝘵𝘶 tej płynnej mieszanki, która (macerowała się) przez noc z aromatycznymi składnikami. Przecedzasz przez sito: 1½ 𝘲𝘢 niefiltrowanego zacieru z migdałów (razem z) 2 kubkami (𝘬𝘢𝘴𝘶) — małe kubki — wiórków z drzewa 𝘬𝘢𝘯𝘢𝘬𝘵𝘶. Zbierasz olej (wytworzony) w naczyniu 𝘩𝘢𝘳𝘶. W płynnej mieszance…

W następnych trzech, gorzej zachowanych kolumnach opisano dalszą część wieloetapowego procesu. Tekst kończy podsumowanie treści:

Przepis na perfumy z 2 𝘴𝘶𝘵𝘶 przetworzonego oleju trzcinowego, odpowiednie dla króla, według słów Tapputi-Belat-ekallim, wytwórczyni perfum; miesiąc Muhur-ilani, 20 dnia; za podczaszego Szunu-kardu.

KAR 220: VAT 10165, VAT 10445, VAT 12269 (fragm.), Vorderasiastisches Museum, Berlin.