piątek, 24 lipca 2026

Ukryte nawiązanie

W filmie „Faraon”, na podstawie powieści Bolesława Prusa, pojawia się scena, w której młody książę Ramzes podejmuje poselstwo asyryjskie. Ramzes siedzi na ozdobnym krześle, towarzyszą mu stojący po bokach dwaj kapłani w białych szatach oraz żołnierze w tle. Żołnierz po prawej ręce księcia trzyma ozdobioną wstążkami tyczkę, do której przymocowano pionową tabliczkę z zaokrąglonymi narożnikami i wzorzystym obrzeżem. Na tabliczce widnieją jeden pod drugim trzy znaki hieroglificzne. Wygląda na to, że tabliczka to kartusz, stylizowana owalna pętla z prostopadłą kreską na końcu, obwódka, którą oznaczano imiona faraonów. Znaki wewnątrz są więc imieniem koronowanego władcy Egiptu, przyjętym przy wstąpieniu na tron.

Kadr z filmu „Faraon” (1965)
Kadr z filmu „Faraon” (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz.

Pierwszym od góry hieroglifem jest kółko, tarcza słoneczna, oznaczająca boga-Słońce Re. Drugi znak to siedząca sylwetka kobiety z pionowym piórem na głowie, oznaczająca Maat, boginię ładu, prawdy i sprawiedliwości, uważaną za córkę Re. Trzeci znak, przypominający literę „U”, wyobraża dwa symetryczne, uniesione w górę ramiona i oznacza ka, indywidualną energię życiową osoby, rodzaj duszy, odróżniającej żywe osoby od przedmiotów.

Wapienny odłamek z imieniem Maatkare w kartuszu
Wapienny odłamek z imieniem Maatkare w kartuszu;
Metropolitan Museum of Art, obiekt nr 32.3.268, foto: Anna-Marie Kellen.

Kiedy Egipcjanie używali zapisu w pionie, znaki czytano z góry na dół, więc wydawałoby się, że imię powinno brzmieć „Re-Maat-ka”. Jednak w zapisie hieroglificznym ze względów honorowych celowo przestawiano kolejność wyrazów. Kiedy zapisywano imiona, niektóre tytuły lub wyrażenia, w których występowało imię ważnego boga, wyraz „król” itp., odpowiedni znak umieszczano na początku, a odczytując tekst, wyrazy czytano we właściwej kolejności. W tym przypadku prawidłowo odczytane imię to „Maat-ka-Re”, co oznacza: „Sprawiedliwość [jest] duszą Re”.

Tego rodzaju imię-tytuł, powiązane z boginią, wskazuje raczej na kobietę niż mężczyznę. W istocie, znamy tylko trzy osoby historyczne o takim imieniu, wszystkie z nich to wysokiego rodu kobiety, ale tylko jedna zasiadała na tronie Egiptu. Imię tronowe Maatkare przyjęła Hatszepsut, sławna władczyni, która po śmierci męża najpierw rządziła jako regentka w imieniu nieletniego pasierba, Totmesa III, a następnie koronowała się na faraona. Panowała jako szósty król XVIII dynastii, w latach 1479–1457, kilkaset lat przed powieściowym Ramzesem.

Konsultantem naukowym filmu był wybitny polski egiptolog, profesor Kazimierz Michałowski. W czasie kiedy kręcono „Faraona”, stał na czele Polsko-Egipskiej Misji Archeologiczno-Konserwatorskiej, która na prośbę egipskiego ministerstwa kultury pracowała nad dokumentowaniem i rekonstrukcją wielkiej świątyni grobowej Hatszepsut w Deir el-Bahari.

O dziwo, w tekście powieściowego pierwowzoru również pojawia się imię Maatkare Hatszepsut, choć dużo później, w odpowiednim kontekście, po polsku i w zniekształconej formie. W jednym z ostatnich rozdziałów książki matka mówi do Ramzesa: „Kobiety naszemu państwu niejedną oddały usługę… Tylko przypomnij sobie królowę Nikotris za szóstej dynastii albo Makarę, która stworzyła flotę na Morzu Czerwonym!”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz